Kieszonki sierpniowo – wrześniowe!

rope-667267_1280

W sierpniu zabrakło mi miejsca na comiesięczny zbiór linków ciekawych, więc tym razem śpieszę z podrzuceniem Wam artykułów nieco wcześniej. O czym dowiemy się w tej odsłonie? Ano troszkę o wymaganiach dotyczących psa podczas podróży poza granicami kraju, o tym jak przygarnąć psiego nastolatka i nie zwariować (wypisz-wymaluj dla mnie). Dowiemy się też na ile przyjemny jest spacer z gorylem, a na koniec podrzucę Wam kilka ciekawych (lub mrożących w żyłach krew) miejsc do odwiedzenia (niekoniecznie z psem). Zapraszam!

Wiele osób uważa, że posiadanie psa reaktywnego obliguje właściciela do natężonej pracy resocjalizacyjnej, najlepiej wśród innych czworonogów. Przytoczony artykuł w fajny sposób wyjaśnia zasadność takiego działania.

Macie ochotę na chwilę totalnego odmóżdżenia? Oto 25 ujęć, które zostały przemyślane co do sekundy.

Nie macie pomysłu na prezent dla zaprzyjaźnionego psiary? Oto podpowiedź! Niektóre z nich są lekko kiczowate, ale większość chętnie zobaczyłabym w swojej toaletce (pies jako konstelacja? Biorę!).

Sezon urlopowy powoli dobiega końca, jednak ekipa z VigotoGo popełnili bardzo przydatny wpis dla osób chcących podróżować z psem poza granicami Polski

Potrzebujecie lekkiego dreszczyku emocji? A może szukacie nowych pomysłów na plenery? Ten portal podrzuci Wam kilka pomysłów, uwaga wchodzicie na własną odpowiedzialność! Osobiście sama bym do wnętrza zrujnowanego budynku z psem nie weszła, natomiast jest tam kilka terenów, które nie grożą zawaleniem, śmiercią lub kalectwem, a są tak przepiękne, że aż żal mnie ściska, że nie mam ich bliżej 🙂 Jeden z obiektów leży niedaleko naszego domu, wybraliśmy się więc  w niedzielę na wycieczkę rowerową w jego pobliże. W efekcie zerknęłam ze dwa razy na opuszczoną kopalnię, psy pogoniły bażanta i wróciliśmy do domu. Spacer –  zaliczony! 🙂

Wszyscy (w tym kiedyś i ja!) narzekają na ebooki, czytniki, że to zło ostateczne,drugi krąg piekieł i kicha najgorsza. Teraz nie wyobrażam sobie wyjazdu bez mojego Kindle, a tutaj spotkałam się z ciekawą polemiką.

Często miewam momenty załamania, gryzę paluszki i łkam gorzko nad Pucznikowym umysłem (czytelnicy bloga na to, zgodnym chórem: taaaak, wiemy, wiemy!). Takie artykuły pokazują mi, że jest światełko w tunelu, że mamy szansę, i że jeszcze tylko ogrom pracy będziemy żyć wspólnie w Ponylandzie 🙂

Tyle udało mi się odłożyć do mojej ulubionej aplikacji w tym miesiącu. Mam nadzieję, że każdy znajdzie coś dla siebie. Jeśli macie ciekawe linki  – bardzo proszę, podzielcie się z resztą w komentarzach, wspólnie zbudujemy sobie bazę ciekawostek, w sam raz na jeden ząb, albo drugie śniadanie 🙂

(A tak na marginesie – jak Wam się podoba nowy nagłówek z disneyowską wersją Baloo i Ru? 🙂 )

Spodobało Ci się? Podziel się z innymi, będzie mi ekstramiło!
Share on FacebookGoogle+Pin on PinterestTweet about this on Twitter

21 komentarzy na temat “Kieszonki sierpniowo – wrześniowe!

  1. Nagłówek wygląda świetnie 🙂
    Bardzo mnie zaciekawił ten portal Forgotten, muszę popatrzeć za jakąś ciekawą miejscówką w Częstochowie! Może jakieś nowe miejsce na spacery, albo chociaż na fotki wynajdę.

  2. Nagłówek bardzo fajny, mega mi sie podoba, taki uroczy i miły dla oka 🙂
    Podoba mi sie ten link z dreszczykiem emocji, bo co jak co ale takie klimaty to ja lubie!

  3. Jestem totalnie z tych szalonych kolekcjonerów, którzy ustawiają sobie kolejne pozycje na półkach, katalogują na LibraryThing i nie pożyczają absolutnie nikomu – a już zwłaszcza, jeżeli chodzi o RPG-owe białe kruki, których mam całkiem sporo. Ebooki do czytania, a papier na półkę to jedyna słuszna opcja. 😛

  4. Nagłówek jest śliczny! <3
    Fajny ten portal forgotten, znalazłam nawet sporo obiektów w mojej okolicy, kto wie, może kiedyś się gdzieś wybierzemy. Zauroczyły mnie również te zdjęcia, zrobione w idealnym momencie, od niektórych nie mogłam oderwać oczu!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *