DIY – ozdobne psie nakrętki.

To chyba pierwszy taki wpis w historii bloga, więc mam tremę. Nie mam zbytnich umiejętności manualnych, choć chciałabym, oj chciała… Dlatego w przypadku ozdóbek domowych zawsze mam słomiany zapał, a potem, w maślanych łapach wszystko wychodzi jakoś…inaczej. Przede mną nieco większy projekt, a więc trzymajcie kciuki, żeby mój plan się powiódł, a na pewno pochwalę się efektami na blogu! 🙂

Tymczasem zapraszam ja Was moi drodzy, na prosty jak konstrukcja cepa, szybki i przyjemny pomysł jak przekształcić zwykły słoik w coś bardziej ozdobnego. 🙂

Czego będziecie potrzebować?

Chwilki wolnego czasu, farby w sprayu o odpowiednim dla Was kolorze, słoików (a raczej nakrętek – ja użyłam pustych słojów po świeczkach Yankee Candle), kilku figurek piesków oraz kleju błyskawicznego. Opcjonalnie kilka ozdobnych tasiemek (ja w końcu podjęłam decyzję, że pozostawię słoiki bez nich).

_MG_1139

_MG_1143

_MG_1277

 

Plan jest taki : najpierw oczyszczamy z kurzu figurki (to część mojej kolekcji jeszcze z lat dziecięcych <3 ), myjemy dekielki od słoików, pozostawiamy do wyschnięcia.

Następnie przy pomocy kleju łączymy figurkę z zakrętką (uważnie przemyślcie którą do którego kleicie, oszczędzicie sobie mojej paniki i szybkiego odklejania na chama 🙂 ).

 

_MG_1265

_MG_1274

 

A następnie idziecie w ustronne miejsce (przestrzegam, NIE róbcie tego na schodach prowadzących do domu – możecie zdenerwować Pana Męża) i staracie się równo i metodycznie pokryć farbą figurkę wraz z nakrętką. Po zakończeniu tego procesu efekty pracy kładziemy w przewiewnym miejscu do wyschnięcia (nie polecam pozostawienia ich bezpośrednio na dworze, bo do jeszcze świeżej farby mogą poprzyklejać się paprochy, muchy czy kłaki, w ozikowym przypadku :P).

_MG_1276

 

Kilka uwag – trzeba dobrze dobrać odległość, z której będziecie pokrywać elementy farbą (zbyt duża nie da odpowiedniego efektu, zbyt bliska z kolei pokryje grubą, nieestetyczną i rozwarstwiającą się mazią). Uwaga na dobór farby – spray okazał się bublem i moje dekielki będą poprawiane.  Poza tym przygotujcie sobie pole pracy – ja użyłam starych, zużytych rysunków o dużej powierzchni.

Efekt końcowy wygląda tak :

_MG_1593

(Z kilku figurek tylko 3 okazały się względnie dobre, żeby użyć ich na zdjęciach.)

Byłam pewna, że trzeba będzie bardzo uważać na nakrętki i raczej nie będzie można chwytać za same figurki, jednak okazało się, że “co kropelka sklei, sklei…” faktycznie “żadna siła nie rozklei” i okazuje się, że są to w pełni funkcjonalne uchwyty!

Jak Wam się podoba? Ja widzę kilka niedociągnięć, ale sam pomysł jest bajecznie prosty, a efekt jest nie do przecenienia. Dla mnie fajna zabawa 🙂

 

58 komentarzy na temat “DIY – ozdobne psie nakrętki.

  1. Świetny pomysł i efektowne wykonanie 🙂 bardzo mi się te nakrętki podobają! Jak za X lat będziemy się przeprowadzać, to na pewno odgapię 😉

  2. Fajny pomysł. Ja też jestem słaba w tych sprawach manualnych, więc mi by to za bardzo nie wyszło. A teraz odbiegnę trochę od tematu. Figurki psiaków skojarzyły mi się z marką Schleich czy jakoś tak. Kiedyś sama kolekcjonowałam i posiadałam niezłe zoo. Świece Yankee Candle i te piekielnie drogie słoje. Zazdroszczę posiadania. Wytrzymałość kleju sama w dzieciństwie stwierdziłam na rękach, no i był niezły raban. Pomysł i wykonanie na medal 🙂 Pozdrawiamy http://niszczycielsko.blogspot.com

  3. Uwielbiam Twój gust, wszystko jest dla mnie tak idealne i tak mi się wpasowuje w mój styl, ach! <3 Ciągle zbieram u Ciebie nowe pomysły jak sobie w przyszłości urządzić mieszkanie, o ile takie będzie :P.

  4. Miałam problem z odnalezieniem komentarzy, przyznaję 😀

    Nakrętki świetne, super wyglądają i jakie proste w wykonaniu! Chociaż ja pewnie usmarowałabym siebie całą i otoczenie, a niekoniecznie te pieski 😉

  5. Kapitalnie to wygląda! Boziulku! Twierdzisz, że nie masz zdolności manualnych? To chyba moich nie widziałaś! 😀

  6. Piękne! Idealne na psie suplementy i ciasteczka. Ja, jako dziecko zbierałam pocztówki z psami, gdzie się nie pojawiłam prosiłam mamę o pocztówkę 🙂 Niestety nie dotrwały tak jak Twoje figurki.

  7. W pierwszej chwili myślałam, że wydziubalaś te figurki sama z jakiejś masy gipsowej… troche lepiej mi się zrobiło, gdy okazało się, że nie 😀

  8. Śliczne! Z chęcią bym sobie takie zrobiła, tylko muszę znaleźć te pieski, bo wiem, że gdzieś jeszcze takie mam, tylko nie wiem gdzie 😀 No i jakieś ładne słoiczki 🙂

  9. Świetny pomysł i wykonanie! Na pewno skorzystam 🙂 Mam jeszcze pytanie: jak dawkuje się czystka psom bo też chciałabym im zacząć podawać? A widziałam go wśród Waszych suplementów. Pozdrawiam! Wierna podczytywaczka 🙂

    1. A ja daję tak łyżeczkę czystka po prostu, nie znalazłam dawkowania, więc tak sobie sypię 🙂 Ale jak dotąd (od marca na bravecto + obróżki sabunol +czystek) znalazłam na dwóch psach w sumie 3 kleszcze i to maluśkie i zaschnięte 🙂

  10. Dziękuję za odpowiedź! Ja też chciałam podawać czystka z myślą o kleszczach. Na Bravecto nie mam na razie odwagi ale chyba przy kolejnym wysypie kleszczy będę się musiała zdecydować (Foresto nie działa, ultradźwięki też). Ponoć leśnicy używają dla siebie i swoich psów właśnie czystka w ochronie przed tym dziadostwem, tylko o ile wszyscy piszą jak się go dawkuje u ludzi to nigdzie nie ma opisu co z psiakami…Chyba będę robić tak jak Wy czyli dosypię do jedzenia. Tylko moje psy są bardzo wybredne i nie wiem czy jak wyczują ziele to będą chciały cokolwiek z nim zjeść. Pozdrawiam serdecznie! Super blog 🙂

  11. Widziałam coś podobnego u Karoliny ze Stylizacji, tylko że ona kleiła gotowe, srebrne ptaszki do (tak jak i ty) słojów po Yankee Candle 🙂 Z psiakami wyglądają równie uroczo i sama chciałabym takie coś zmajstrować, ale najpierw zakupię ową świecę (tak planuje to już od roku…), bo trzeba przyznać, że słoiki po Yankee wyglądają najładniej – ewentualnie te z Bath and Body Works mogą je zastąpić 😀

  12. wspaniały pomysł, ale ja jak na złość nie mam nawet pół tumblera ani pillara:( wszystkie klasyczne słoje ze szklanymi wieczkami, masz na nie jakiś patent? 🙂

  13. No dzień dobry na “nowym” blogu 🙂 świetny pomysł, żeby przykleić te pieski na słoiki. Swego czasu znalazłam tutorial DIY w którym takie pieski po prostu pokrywamy fajnym kolorem w spreju i ustawiamy jako ozdobę na półce. Słoiki lepsze!
    P.S. A będzie system disqus? Proszeproszeproszeprosze 🙂

    1. Dziękuję dziękuję! 🙂 Zastanawiałam się właśnie, ale jak wprowadziłam na bloggerze to ludzie narzekali, i faktycznie dużo mniej osób komentowało 🙁

  14. Bardzo chciałam zrobić coś takiego, ale myślałam, że wyjdzie z tego bubel, że będzie słabo wyglądać. A tutaj niespodzianka! Lecę dziś do sklepu po figurki!!!

  15. Hej, super pomysł! Mam co prawda tylko słoje YC, ale może kiedyś dorwę tumblera, bo do B&BW nie mam dostępu 🙁

    Którą farbę polecasz? Czy wziąć obojętnie który sprej?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *