[kieszonki] na jesień

W tym roku wiadomo, że jesień nas rozpieszcza że ho ho, ale mimo wszystko – wieczory wydłużają się nieubłaganie, toteż spieszę Wam z podrzuceniem kilku nowych artykułów, wpisów oraz moich polecajek właśnie na ten okres. Trochę pięknych zdjęć, trochę wymądrzania się, trochę popkultury – nowy format kieszonek przyjmuje się na dobre! 🙂

 

Macie ochotę na wycieczkę w przeszłość? To zerknijcie na archiwalny film z wystawy psów z 1930 roku 🙂

Wiem, że od wczoraj o tym trąbie – ale tego nigdy nie dość – badajcie swoje pieski! U nas na konsultacjach wyszło, że Bal wymaga konkretnego technicznego przeglądu (więcej macie w relacji na Insta Stories i naszym FP). W związku z tym, pragnę Wam przedstawić wyborne, polskie źródło informacji na temat psich fitnessów – o ile ktoś z Was jeszcze nie zna tego kawałka internetowego, wbijajcie do Pauli na I wszystko jasne!

Balku podczas badania, Nenu i jej naturalny off już po badaniu – zdjęcie dzięki Kasi Bijok <3

Ali Zmysłowskiej przedstawiać chyba nikomu nie muszę. Każdy psiarz ją zna, Kiarku i Cirku (piękną wilczą i zimową półsiostrę Nenu!) i ich wspaniałe, pełne emocji portrety również. Tym razem zobaczcie, co Zmysło narobiła, a National Geographic opublikowało. Mi zapiera dech w piersiach za każdym razem.

Szum wokół netflixowego Wiedźmina nie maleje, a tymczasem cichaczem platforma szykuje gratkę dla nas! Będziecie oglądać?

Miss Ferreira swoją wyjątkową narracją pokazuje, zwyczajne-niezwyczajne kobiety i ich zapierające w dech historie. Warto się zagłębić, fajny, mądry cykl (i jak wspaniale poprowadzona współpraca!).

Śmieszno-straszne weterynaryjne historie zza kulis. Niestety tylko w języku angielskim! /ang./

Zapraszam Was na kolejny kanał na Youtube. Anna Szlęzak z humorem wprowadza nas w świat związków, zawiłości, esemesy i Tindery. Mnie już co prawda gro z tego nie dotyczy (stety – niestety :D), ale Ani słucha się przyjemnie – a już najbardziej kocham jej grafiki i scenki rodzajowe. Spójrzcie chociaż na ten odcinek. No palce lizać!

“Bad times at El Royale” – to nieco inny film. Na pewno pokocha go wielu fanów estetyki Quentina Tarantino (właśnie z tego względu się wybraliśmy na niego, Pan Mąż bardzo lubi tego reżysera) i nie rozczarowaliśmy się. Kilka historii, zaskakująca narracja i pyszna muzyka. No i, szczerze powiedziawszy kilka scen, które wbiło mnie w fotel. Bardzo fajny pomysł na listopadowy wieczór. Muszę przyznać, że obejrzałam pierwsze dwadzieścia minut filmu “50 twarzy Greya” i troszeczkę na początku nie mogłam oglądać Dakoty Johnson na ekranie nie zgrzytając zębami, ale z czasem całkowicie mnie do siebie przekonała. Przeżyjecie! 🙂

 

Mamy też kilka seriali, do których często wracamy kilkakrotnie – warunków jest kilka – mają być ciepłe i miłe i z poczuciem humoru. Do takich zaliczam nieśmiertelnych “Przyjaciół” (kto nas zna nieco dłużej, ten wie), ale dziś chciałam Wam polecić nieco mniej znany “Parks and recreation”. To opowieść (nakręcona w formie mockumentary) o pracownikach urzędu miasta w małym miasteczku Pawnee w stanie Indiana (departament rozrywki). Masa absurdalnego humoru, przepysznych postaci (w sumie nadal nie potrafimy zdecydować czy bardziej uwielbiamy zblazowaną i mroczną April Ludgate czy prawdziwego mężczyznę Rona Swansona i jego ZASADY). Ubóstwiam. Zawsze sprawia, że robi mi się cieplej na sercu (a miłośnikom “Strażników Galaktyki” podrzucę info, że w tym serialu występuje również Chris Pratt (i ŚPIEWA :D). No i w wielu odcinkach występuje Champion, trójłapy pies ze schroniska.

“A star is born” dopiero planuję obejrzeć, ale już sam soundtrack sprawia, że mam ciarki. I pierwszy raz widzę Lady Gagę taką naturalną i nienachalną. Zbieramy ekipę bab i ruszamy na podbój kina 😀

Miłośnikom krwawej literatury faktu polecam z kolei książki, które czytałam na wakacjach – jedna napisana przez profilera (moja ukochana dziedzina kryminalistyki)  “Profil mordercy” pióra Paula Brittona to opowieść z pierwszej ręki o rozwoju tej sztuki w Wielkiej Brytanii, druga, która zrobiła na mnie znacznie większe wrażenie niż część pierwsza to “Mali bogowie 2 : jak umierają Polacy” to z kolei reportaż o ratownikach medycznych. Jeśli potrzebujecie jakiegoś dreszczyka emocji, to bardzo proszę, oto on.

 

Zapraszam Was do dzielenia się swoimi linkami, serialami, filmami, książkami, podpowiedziami czy Wasze pieski już miały swoją pierwszą wizytę u zoofizjoterapeuty, no pełen magiel dziś dozwolony w komentarzach! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *