Psi obóz sportowy dla dorosłych – nie ma siary?

Wpis ten będzie obfitował w zdjęcia z telefonu, pewnie zrozumiecie, że w całym tym pierdolniku zrobienie jeszcze pełnoprawnych zdjęć cyfrówką było nieco ponad moje siły 😀

Dzień dobry, cześć i czołem. Piszę do Was, bowiem mam ten ułamek tygodnia, w którym Pan Mąż i dziecko opuścili domowe pielesze i mam posprzątane i ugotowane i mogę poświęcić czas Wam. Dziś planuję Wam opowiedzieć o tym, jak stałam nad przepaścią i wykonałam krok naprzód, oczadziałam i podjęłam się szalonego projektu – wybrałam się na obóz sportowy dla psów ze swoim przychówkiem – czworonożnym z rzędu zwierząt drapieżnych (sztuk trzy) i (jeszcze) czworonożnym z rzędu naczelnych (sztuk jeden)

Czytaj dalej…

[Top for dog] Psiakersy od Syta Micha

Często pytacie mnie jakie przysmaki daję moim psom na co dzień. Moje psy od lat są na diecie BARF, ale w kwestii smaczków zawsze pozostawałam dość otwarta na przeróżne warianty (unikałam tylko tych naprawdę chamskich, pszennych produktów – raz, że składy wołają o pomstę do nieba, a dwa, że psom tak naprawdę średnio podchodzą). Bardzo lubię testować wszelkiego rodzaju dobre jakościowo opcje. Tym razem zapraszam Was na recenzję przysmaków od Syta Micha.

Czytaj dalej…

[top for dog] Olejek CBD firmy Verdesana

Każdy kto nas czyta i ogląda nieco dłużej, zna Pucznika. Ba, Ruby ma swój potężny fanclub, który przerasta wszystkich innych członków hartczakrowa. Uwielbiacie jej tęskny za inteligencją pyszczek, brawurę i bezczelność ulicznicy połączone z cwaniactwem i manierami z rynsztoka. Szanuję Wasz wybór, jednak go nie rozumiem, bo w rzeczywistości życie z Ru to nie je bajka, to je bitwa. 

Czytaj dalej…