Pomysł na…wyeksponowanie kolekcji :)

Podobno w każdym z nas drzemie dusza kolekcjonera…Każdy ma coś, co go kręci, podnieca, lubi „coś
mieć”. Dziecięciem będąc wraz z koleżankami
kolekcjonowałyśmy figurki piesków, wygrzebywałyśmy nietypowe
eksponaty na targach staroci, w sklepach z pamiątkami, następnie
bawiłyśmy się nimi i tworzyłyśmy niesamowite rodowody, przygody,
rodziny…Teraz kolekcja bezpiecznie spoczywa w koszyku w naszym
Składziku Rzeczy Wszelakich.
Na początku była półka.

Czytaj dalej…

„Każdy ma jakiegoś bzika…”

„…każdy jakieś hobby ma..” 

Jeśli chodzi o tę piosenkę to choć w moim przypadku sprawdza się równiez jej dalsza część (” a ja w domu mam królika, kota, rybki oraz psa…” 🙂 ) jednak dziś mowa będzie o stricte materialnej, dość kosztownej fascynacji, w której dosłownie kasa „idzie z dymem”.

 

Przypatrzcie się tej nazwie. A potem ją zapomnijcie. Szybko, zanim będzie za późno.

Czytaj dalej…