Psi pokój!

Smęcić na blogu Wam już więcej nie będę (postaram się), ostatnio to, co dzieje się w hartczakrowie, to równia pochyła. Niedawno pożegnaliśmy ostatniego przedstawiciela małych mięsożernych w naszym domu – Muffina. Jako, że weszłam w przedziwny tryb robićrobićrobić niezatrzymujsię, postanowiłam usunąć wszelkie dowody obecności Muffinka – żeby nie napotykać się na jego ślady. Miał swój pokój specjalny, na parterze (nieustannie nie stać nas na remont dołu, więc piętro jest użytkowe, a parter…no cóż, mocno nie :P), postanowiłam go przekabacić na swoją modłę – zrobić po prostu psi pokój.

Czytaj dalej…

“101 niechcianych porad” czyli przewodnik po internetowych doradcach

“Ja jestem doradca, Wy jesteście internet”

Myślę, że każdy z Was choć raz publikując coś w internecie natknął się na któregoś z bohaterów dzisiejszej notki. Jeśli traficie na więcej niż trzech opisywanych poniżej, pozwalam Wam zrobić sobie kakao (choć w sumie mimo, że jestem entuzjastką czekolady, to kakao akurat mnie ani ziębi, ani grzeje). Jeśli więcej niż czterech w jednym wątku – zróbcie sobie kakałko z prądem (wersja dla pełnoletnich). Gotowi? Ruszamy!

Czytaj dalej…

[DOGANICA] balsamy do łap rePAWer i PAWrricade

Cześć! Zima wszędzie, plucha wszędzie, marznący deszcz, mżawka – wszyscy znacie listopad w swoim najlepszej formie, prawda? Chciałam z tą recenzją zaczekać do kolejnej odsłony notki ze Słowenii, ale aktualnie postanowiłam nie drażnić Was słonecznymi krajobrazami, a po prostu podzielić się bardzo fajnymi kosmetykami dla psów, które już niebawem przydadzą się jako must have zimowej pielęgnacji psa w mieście. Mowa tu o dwóch balsamach na łapki firmy Doganica. Na szczęście (albo i nieszczęście), testowałam już oba produkty – i u moich psów sprawdziły się bardzo dobrze. Zapraszam Was do recenzji!

Czytaj dalej…