[Top for dog] Psiakersy od Syta Micha

Często pytacie mnie jakie przysmaki daję moim psom na co dzień. Moje psy od lat są na diecie BARF, ale w kwestii smaczków zawsze pozostawałam dość otwarta na przeróżne warianty (unikałam tylko tych naprawdę chamskich, pszennych produktów – raz, że składy wołają o pomstę do nieba, a dwa, że psom tak naprawdę średnio podchodzą). Bardzo lubię testować wszelkiego rodzaju dobre jakościowo opcje. Tym razem zapraszam Was na recenzję przysmaków od Syta Micha.

Czytaj dalej…

Psy mojego życia: Gandalf

Cofnijmy się jakieś dwadzieścia lat wstecz. To był schyłek lata, wiem, bo kilka tygodni później dumna jak paw przekraczałam progi szkoły chwaląc się, że mam psa. Możliwe, że siedziałam w tym samym miejscu, w którym jestem teraz, pisząc do Was te słowa. Wtedy babcia zawołała mnie do telefonu – z pracy dzwoniła moja mama.

„Gosiu, a co sądzisz o rasie chart afgański?”

Odpowiedziałam zgodnie z prawdą, że generalnie są spoko, ale ja to bym wolała goldena. Dziś, te lata później, fascynacja goldenami już dawno za mną, a miłość do chartów siedzi gdzieś głęboko we mnie i się tli.

Czytaj dalej…

Złote Graale 2019

Do głosu dojdą niezależni eksperci hartczakrowi

Pod koniec roku podsumowania wszelkiego rodzaju są jak najbardziej jak na czasie – dlatego ja postanowiłam uraczyć Was naszym podsumowaniem dzień później – w Nowy Rok (a tak zupełnie szczerze – dopiero teraz miałam szansę dorobić zdjęcia do tego wpisu – sami rozumiecie). Mnie zdarzyło się popełnić tego typu post dwa lata temu o tutaj, i na jakiś czas zaniechałam pomysłu. W tym roku jednak, w dużej mierze dzięki plebiscytowi Top for Dog, udało mi się wyłonić kilka konkretnych hitów – choć nominacje nie dotyczą wyłącznie produktów przetestowanych przeze mnie w tej formule.

Czytaj dalej…