[recenzja] Legalny doping dla psiego sportowca! Pokusa Chondroline Sport


Czy wiecie jak uchronić trenującego psa przed ryzykiem związanym z urazami? Ja też nie 🙂 Wiem natomiast doskonale, jak je zminimalizować. Kładę nacisk na odpowiednie przygotowanie moich psów. Moim zdaniem podstawą jest rozsądek. Do tego dołóżmy prawidłową masę ciała, pokarm najwyższej jakości, przygotowanie kondycyjne, dni rozprężania i relaksu, oraz…suplementację. Sezon właśnie się rozpoczyna (my zainaugurowaliśmy go już 8 kwietnia), dlatego czas najwyższy zaprezentować Wam preparat, który moje burki dostają na co dzień. Dziś na tapetę biorę suplement diety dla psów pracujących/sportowców: Pokusa Chondroline Sport.

Czytaj dalej…

Magia psich sportów

Zdjęcie dzięki uprzejmości cioci Ali Zmysłowskiej <3

Wiele osób zżyma się z zawodów, startów, treningów. Patrzą trochę z podziwem, a trochę z przekąsem na przeróżne pląsy w parku, omijanie drzewek, bieganie za psem, krzyki i zachęty. Co odważniejsi nawet głośno skomentują męczenie psa w klatce (a tacy totalni przypałowcy zaczną wypuszczać biedaki z klatek, jak na ostatnich DG Summer), męczenie psa aportem, męczenie psa chodzeniem przy nodze. Czepią się targowiska próżności, pucharów, medali, plastikowych talerzyków za czydzieści złoty, siadu psa pod linijkę i kontaktu wzrokowego z właścicielem, psa maszyny, roboty ubezwłasnowolnione, widzisz Grażyna. Spojrzą z uznaniem na swojego dorodnego pieska który na pewno jest szczęśliwszy od tych wszystkich szołmenów i oddrepczą statecznie kolebiąc się z boku na bok, w poczuciu dobrze spełnionego obywatelskiego obowiązku.

Za cały tekst możecie winić Kasię B., która chciała mnie wyluzować przed startem mówiąc: “Przestań świrować. Pomyśl sobie, że idziesz tam popracować ze swoim najlepszym przyjacielem. Nic złego nie może się stać, działacie razem, jesteście zespołem. Drużyną.” No i trochę jej się udało. Zamiast zwymiotować na banner Purina Dog Chow, prawie się poryczałam 😛

Czytaj dalej…

[Starcie tytanów] Ruffwear Front Range vs Hurtta Active

Miarka się przebrała! 🙂 W prywatnych wiadomościach wiele z Was dopytuje mnie o porównanie szelek Ruffwear Front Range i Hurtta Active, jednak wciąż nie mogłam się do niego zabrać. Basia z Wymarzonego Psa ruszyła lawinę! Także specjalnie dla Was, wprost na rozpoczynający się sezon rowerowo-bieganiowo-dogtrekkingowo- rolkowy: kolejny post z serii starcie gigantów (pamiętacie ten o kapokach albo o przeciwdeszczówkach?)!

Czytaj dalej…