[recenzja] Szarpaki Zayma Craft

Szarpak szarpakowi nierówny – wie to każdy psiarz. Kiedy rozpoczynałam przygodę z psimi sportami dysponowałam jedynie dwoma polarowymi szarpakami z wyprawki Baloo. Z czasem wraz ze wzrostem Bala i naszym rozwojem jako drużyny odkryłam morze fantastycznych możliwości zabawy. Szarpak pozostał jednak jednostką niezależną i najważniejszą  nagradzaniu psa i budowaniu relacji. Do tej pory miałam do czynienia z przeróżnymi wariacjami – z piłeczką, ze sztucznym futerkiem, z owczym futerkiem, na amortyzatorze i bez. Dlatego kiedy otrzymałam propozycję Weroniki z Zayma Craft, bardzo chętnie na nią przystałam.

Czytaj dalej…

Co jest w mojej (psiej) szafie – Obroże, szelki i smycze wersja 2.0

img_1650
Już nawet pieski zaczynają patrzeć sceptycznie gdy przynoszę nowy komplet 😀

Trochę czasu minęło od naszej ostatniej aktualizacji. Sama bardzo lubię zaglądać do czyichś kolekcji, toteż dziś podrzucam Wam małą aktualizację naszej szafy z obrożami, szelkami i smyczami. Do tego postu zainspirowały mnie nasze rozmowy na seminarium. W dzień drugi przytargałyśmy swoje kolekcje i oglądałyśmy, przekładałyśmy wielce zachwycone 😀 Wirtualnie zapraszam Was no mojego koszyka z dobrościami, z którego niestety już trochę kipi…Panie Mężu proszę zasłonić oczy!

Czytaj dalej…

Dwa tygodnie, dwa psy i Bory Tucholskie – jak spakować się na wakacje z psem?

spakować wakacje psem

Muszę Wam przyznać, że trochę peniam – nie potrafię sobie przypomnieć, kiedy ostatni raz miałam dwutygodniowy urlop. Pikanterii temu wydarzeniu dodaje fakt, że wybieramy się w dziką dzicz, pierwszy raz do…przyczepy kempingowej! 🙂 Dodatkowo planujemy trzaskać obrzydliwe ilości kilometrów pieszo oraz na rowerach, unikając zakazanej ziemi Parku Narodowego. Zresztą spójrzcie:

mapka
in the middle of nowhere…ciekawam czy oziki nauczą się szczekać dupami? 😛

Po burzliwej dyskusji odpuściliśmy wizję końcówki sierpnia pod namiotem (ależ bywa zimno o tej porze roku!), decydując się na nieco wygodniejsza formę wypoczynku. W efekcie nie do końca potrafię ogarnąć co zabrać nawet ze swojej garderoby, nie wspominając już o prowiancie dla nas i dla psów. Jestem pewna, że połowę rzeczy wezmę niepotrzebnie, a z kolei te, które odrzucę, okażą się totalnie niezbędne do życia. Tymczasem zapraszam Was na wgląd w dogczałową torbę ozikową (świat się wali, psiarze już mają osobne torby z oprzyrządowaniem! :P) – krótko mówiąc proponuję co spakować na wakacje z psem!

Czytaj dalej…