Pies reaktywny: instrukcja obsługi

pies reaktywny

Pisałam Wam wielokrotnie, że z Nunusią nudzić się nie da. Ba, więcej jest momentów i słów nienadających się do druku, niż tych słodkich i puchatych. Parafrazując popularny obrazek – życie z psem reaktywnym jest jak jazda na rowerze. Przy czym pali się rower, pali się ziemia, palisz się Ty i przebywasz w piekle. Tak pokrótce można podsumować te gorsze dni 😛 A czasem jest miło, kucycznie, rozpiera Cię duma i sobie myślisz “o w mordę, ale ze mnie PRZEWODNIK“. No, a potem jedna iskierka i….wiadomo 😛

Czytaj dalej…

BARF and back again – czyli porównanie karmienia suchą karmą i surowizną.

Jakieś 2 lata pieski żyły sobie na barfie. Wszystko było cacy, choć od czasu do czasu odczuwałam jakiś niepokój, czy na pewno zapewniam im wystarczającą ilość składników odżywczych, to użerałam się z dostępem do dobrej jakości mięsa (tak, przyznam się, że częściej psy dostawały ochłapy z Lidla niż prosto od rzeźnika), no i cenowo różowo nie było. Teraz zmagam się z wielkimi worami, zmiataniem żarcia w dwie sekundy i dolewaniem wody do miski. Zapraszam na subiektywne (!) porównanie dwóch sposobów żywienia : BARF vs. suszki.

Czytaj dalej…

Cześć, kozaku.

Ostatnio coraz bardziej zadziwia mnie tendencja kształtująca się w psich internetach. Martwi i fascynuje jednocześnie fakt magicznej wirtualnej zasłony, która przeobraża fotelowe fafiki w krwiożercze bestie czyhające tylko na jeden podejrzany krok metaforycznej antylopy. O czym dziś będzie? Ano o szczekaczach internetowych. Na rozgrzewkę – mądry cytat:

Czytaj dalej…