Co jest w mojej torbie treningowej?

Bardzo podobał mi się wpis-łańcuszek zapoczątkowany chyba u Natalii od Ginny, w którym blogerzy odpowiadali na pytanie, co znajduje się w ich saszetce na psie spacery. Dużo osób odpowiadało na te pytania i wywiązała się z tego fajna seria blogowych postów. Tym razem postanowiłam zajrzeć nieco bardziej specjalistycznie – spójrzmy, co znajduje się w torbach treningowych? Zanim zajrzymy do mojej pozwolę sobie nominować Karolinę od Niuchacza – czyli osobę bliską memu sportowemu sercu (linia dogfrisbee) i Dominikę z Pies do kwadratu, jako osobę trenującą zupełnie odmienny sport (obedience). Mam nadzieję, że dziewczyny podejmą wyzwanie! 🙂

Czytaj dalej…

Na odporność – Scanomune!

W ciągu roku zdarzają się okresy, w których łatwiej nam się pochorować. Wiemy to my, i wiedzą to reklamodawcy (palec pod budkę, kto w gorącym okresie przeziębieniowych chociaż raz przegryzając kanapkę jednocześnie słuchał wynurzeń na temat gęstości i jakości wycieku z nosa, rozmyślał czy kaszle “na sucho” czy “na mokro” i pędził skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą gdyżkażdylekniewłaściwiestosowany...i na litość Boską niech ktoś kupi tej jękole IBUM bo mnie szlag trafi). Okres naturalnego spadku odporności przypada na jesień i przedwiośnie (zimno i wilgotno – to co drobnoustroje lubią najbardziej!). Ja jednak podczas ostatnich zawodów w sezonie przekonałam się, że nawet we wrześniu pies może nieźle się załatwić. A było to tak…

Czytaj dalej…

7 typów miłośników Twojej wymarzonej psiej rasy

 

UWAGA: podobnie jak w tej i tej  notce – wszystko przedstawione jest w krzywym zwierciadle, mocno przejaskrawione, uprzejmie uprasza się o nieobrażanie i niedoczytywanie więcej, niż jest napisane. Jak zawsze w tego typu wpisach – zapraszam do uzupełniania i podsyłania swoich obserwacji! 🙂

Wiem, ze to lubicie! 😀 Totez bez przydługiego wstępu zapraszam dziś na 7 typów miłośników rasy. Widzicie siebie w którymś? 😀

Czytaj dalej…