ZANIM udasz się na specjalistyczny kurs psich sportów

Rzadko kiedy zachwycam się morfologią moich psów, i raczej stawiam na wybitne umiejętności, czy cechy charakteru, ale tutaj mamy 2 z 3 rzeczy i mogę to powiedzieć – jeśli to nie jest czyste piękno ujęte na tym zdjęciu, to ja już nie wiem <3

Dostaje wiele pytań od Was – czy to drogą mailową, czy poprzez prywatne wiadomości na IG czy FB, odnośnie tego „jak nauczyć psa łapać frisbee w locie”, „jak nauczyć psa aportu”, „mój pies nie chce wejść mi na nogę”. Oczywiście, że ciężko doradzić cokolwiek z zewnątrz, nie widząc psa, właściciela, relacji między nimi, ale zanim udasz się na szkolenie dedykowane dziedzinie kynologicznego sportu który Ciebie interesuje, warto uprzednio coś znaczyć dla psa (trochę pisałam o tym tu). Postanowiłam dziś stworzyć dla Was ściągawkę właśnie żebyście mieli szansę popracować i podziałać nieco więcej ze swoim psem, jeszcze zanim udacie się na specjalistyczne kursy psich sportów.

Czytaj dalej…

Zabawy węchowe – podręcznik dla żółtodziobów

Pomysł na notkę powstał z trzech powodów – mam dziki zajob w pracy w tym miesiącu, Nenu ma cieczkę, mieszkamy na wsi, więc długie spacery są ryzykowne, a do tego moje kolano kompletnie odmawia posłuszeństwa. W efekcie krótkie chwile miedzy pracą a snem starałam się zapełnić psom nie sztuczkami i klikaniem, bo zajmowało to moją głowę i czas na odpoczynek, a czymś, czym psy mogły się zająć w ciszy nie zawracając mi specjalnie głowy.  Zabawy węchowe, używanie nosa, zajęcie dla mózgu, brzuszka i błogie chwile dla mnie. Wchodzicie w to?

Czytaj dalej…