[recenzja] Karmy Simpsons Sensitive, 60/40 oraz Casserole

Propozycję od Śledzi, żeby przetestować karmę Simpsons dostałam już dość dawno temu, jednak zanim rzetelnie udało nam się przetestować ich produkty minęło sporo czasu. Tym niemniej zawsze bardzo chętnie sprawdzam dla Was nowe marki wartościowych karm dostępnych na polskim rynku – dlatego, żeby mieć zawsze sprawdzony produkt w razie podbramkowej sytuacji, i żeby móc z Wami dzielić się opiniami. Dziś weźmiemy pod lupę kilka opcji: karmy suchej Simpsons 60/40 (w dwóch smakach Venison & Rabbit i Buffalo & Lamb) oraz Sensitive (Salmon & Potato) i puszek z jagnięciną i mieszanką mięs.

Czytaj dalej…

Na odporność – Scanomune!

W ciągu roku zdarzają się okresy, w których łatwiej nam się pochorować. Wiemy to my, i wiedzą to reklamodawcy (palec pod budkę, kto w gorącym okresie przeziębieniowych chociaż raz przegryzając kanapkę jednocześnie słuchał wynurzeń na temat gęstości i jakości wycieku z nosa, rozmyślał czy kaszle “na sucho” czy “na mokro” i pędził skonsultować się z lekarzem lub farmaceutą gdyżkażdylekniewłaściwiestosowany...i na litość Boską niech ktoś kupi tej jękole IBUM bo mnie szlag trafi). Okres naturalnego spadku odporności przypada na jesień i przedwiośnie (zimno i wilgotno – to co drobnoustroje lubią najbardziej!). Ja jednak podczas ostatnich zawodów w sezonie przekonałam się, że nawet we wrześniu pies może nieźle się załatwić. A było to tak…

Czytaj dalej…