BARF and back again – czyli porównanie karmienia suchą karmą i surowizną.

Jakieś 2 lata pieski żyły sobie na barfie. Wszystko było cacy, choć od czasu do czasu odczuwałam jakiś niepokój, czy na pewno zapewniam im wystarczającą ilość składników odżywczych, to użerałam się z dostępem do dobrej jakości mięsa (tak, przyznam się, że częściej psy dostawały ochłapy z Lidla niż prosto od rzeźnika), no i cenowo różowo nie było. Teraz zmagam się z wielkimi worami, zmiataniem żarcia w dwie sekundy i dolewaniem wody do miski. Zapraszam na subiektywne (!) porównanie dwóch sposobów żywienia : BARF vs. suszki.

Czytaj dalej…

[kieszonki] lutowe!

Czy Wy też już czujecie wiosnę? Nie wiem, czy to moje znużenie spowodowane wiecznym pucowaniem psich łap, nawet po krótkim siku w ogródku, czy pobożne życzenia – w każdym razie czuję ją w powietrzu, widzę w promieniach słońca i dostrzegam każdą minutę wydłużającego się dnia  – idzie ku dobremu, jeszcze tylko trzeba przeżyć marzec! 😛 W dzisiejszych kieszonkach dowiecie się co nieco o tym jak wygląda kynologia za oceanem, dowiecie się o co tak naprawdę chodzi w nazewnictwie typów ras (bc), poznacie grupę wsparcia dla właścicieli reaktywnych psów i zapoznacie się z naprawdę beznadziejnymi life-hackami.

Czytaj dalej…

[recenzja] Legowisko “tipi” od Hanka Działa!

Mówi się, że dobrze wprowadzona klatka to mityczna norka dla wszelkiej maści psowatych – miejsce wypoczynku, relaksu i niczym nie zakłóconego snu. Takie rozwiązanie nie jest jednak pozbawione wad (mało atrakcyjny wyglądu, hałaśliwość oraz dość niewygodny format – nie zliczę ile razy kopnęłam się kratką w piszczel). Cóż więc może być piękniejszego niż estetyczna, cicha i wygodna norka pozbawiona wad kennelu? Ręcznie robione tipi podbiły już rynek dziecięcy, jesteście ciekawi jak sprawdziło się u nas?

Czytaj dalej…