Porażki

Pamiętacie jak pierwszy raz stwierdziliście „a, już chyba wiem, o co chodzi w tym pedałowaniu!” i za chwile spadliście z roweru i stłukliście kolano? Albo pomyśleliście sobie „co, ja nie wyjadę!” i w deszczową, ciemną noc przytarliście auto mamie?

Czytaj dalej…