Ultra socjal.

…czyli najprościej w świecie, rodzice wyjechali na narty, a myśmy zostali poproszeni do pilnowania i ogarniania domu. Oznacza to nie mniej ni więcej tylko cztery psy i trzy fretki pod jednym dachem 🙂

Czytaj dalej…

Histeryczna alfa.

Dziś zaburzę nieco porządek postów – z tego prostego względu, że właśnie rok temu gdzieś tam przyszła na świat mismarkowa, ruda kulka – Bonitta Różany Gaj. Dziewięć miesięcy później trafiła pod nasz dach…i narobiła niezłego zamieszania.

 

Czytaj dalej…

JW Holl-EE Cuz i JW Pet Crackle Heads Cuz.

Jak już nadmieniałam wcześniej, Święta były wyjątkowo obfite dla marmurkowej ekipy *(patrz, końcówka wpsiu :P). Święty (lekko pieprznięty) Mikołaj przeleciał się po sklepie Toys4Dogs i nadwyrężył swój portfel znacznie. Ale cóż, no kiedy jak nie w Boże Narodzenie? 🙂
 
Najbardziej kusiły mnie i świerzbiły dwie piłki firmy JW ( która podbiła moje serce Hol-EE Rollerem). Tak na marginesie – nie było jeszcze nazwy własnej, która sprawiałaby mi taką trudność! Każdą z zabawek nazywają w tak dziwny sposób, że jest to dla mnie nie do przejścia. Najwięcej roboty miałam właśnie z odnalezieniem nazw poszczególnych zabawek w czeluściach internetu 🙂 Upłynęło kilka chwil od rozpoczęcia użytkowania, kilka osób wyraziło zainteresowanie naszą opinią, toteż postanowiłam popełnić pierwszą, (wiekopomna chwila!) recenzję zabawki na blogu!

Czytaj dalej…