„Te, co mlaszczą i ciamkają…”czyli nasz przegląd zabawek do wypełnienia jedzeniem

Zabawki na jedzenie to moim zdaniem dość ważny artykuł w psiej szafie – przydają się szczególnie do nauki klatkowania, pomagają psu w wyciszeniu i zajmują go na troszkę dłuższy czas – czasem zdarza mi się podać tak cały posiłek – szczególnie w okresie, kiedy na przykład jestem chora i spacery ograniczają się do krótkich sików, podczas rekonwalescencji po kontuzji, czy przy wizycie gości niepsich. Przez ponad 3 lata, kiedy mam psy zebrałam dość pokaźną kolekcję różnych gadżetów do tego służących, dziś przedstawię Wam moje hity i kity.

Czytaj dalej…

Ulubione zabawki ozików.

Sprawa ma się następująco: futrzaki bawią się bardzo chętnie, wszystkim. Nie dalej jak wczoraj weszłam do sypialni, oczekując grubej biby i okazało się, że jeden z psów ma w pysku paragon ze sklepu (Ruby), a drugi usiłuje go odebrać, bo nie wolno tak robić (Baloo). Jest jednak kilka takich zabawek, które  ewidentnie są uwielbiane i tylko one mogłyby istnieć w naszej szafie. Ciekawa jestem, czy ich wybór pokrywa się z wyborem Waszych psów?

Oto i one, sygnowane znakiem

aussie aproved

Czytaj dalej…

Stan posiadania cz. 1 – zabawki.

Niedawno robiłam plebiscyt na blogu – niepodzielne, pierwsze miejsce zdobył nasz wpis o BARFie, na drugim miejscu uplasował się nasz stan posiadania. Dlatego dziś zajmiemy się zabawkami, a kiedy indziej planuję popisać co nieco o akcesoriach (obroże, szelki i inna galanteria 🙂 ). Zapraszam do naszego kuferka! 🙂

 

Czytaj dalej…