Co dwa psy to…

Scenariusz najczęściej jest taki – mamy dłuższą chwilę jednego psa. Po pewnym okresie zaczynamy się zastanawiać, czy nie potrzeba by powiększyć rodziny, że jedynak taki socjalny, że drugi to właściwie nie robi różnicy…rozważamy za i przeciw, albo wprost odwrotnie – to życie, czy inny członek rodziny stawia nas przed faktem dokonanym. Co teraz?

Czytaj dalej…

Ultra socjal.

…czyli najprościej w świecie, rodzice wyjechali na narty, a myśmy zostali poproszeni do pilnowania i ogarniania domu. Oznacza to nie mniej ni więcej tylko cztery psy i trzy fretki pod jednym dachem 🙂

Czytaj dalej…

„Wy nie wiecie, a ja wiem, jak rozmawiać trzeba z psem!”

Zainspirowała mnie Oto Janka.

Znów – pisząc komentarz musiałam się mocno powstrzymywać, żeby nie zalać dziewczyn potokiem słów. Postanowiłam poruszyć temat na swoim własnym podwórku – w  końcu podobno niezdrowo się powstrzymywać ! 😛

Czytaj dalej…