Pies reaktywny: instrukcja obsługi

pies reaktywny

Pisałam Wam wielokrotnie, że z Nunusią nudzić się nie da. Ba, więcej jest momentów i słów nienadających się do druku, niż tych słodkich i puchatych. Parafrazując popularny obrazek – życie z psem reaktywnym jest jak jazda na rowerze. Przy czym pali się rower, pali się ziemia, palisz się Ty i przebywasz w piekle. Tak pokrótce można podsumować te gorsze dni 😛 A czasem jest miło, kucycznie, rozpiera Cię duma i sobie myślisz “o w mordę, ale ze mnie PRZEWODNIK“. No, a potem jedna iskierka i….wiadomo 😛

Czytaj dalej…

[kieszonki] lutowe!

Czy Wy też już czujecie wiosnę? Nie wiem, czy to moje znużenie spowodowane wiecznym pucowaniem psich łap, nawet po krótkim siku w ogródku, czy pobożne życzenia – w każdym razie czuję ją w powietrzu, widzę w promieniach słońca i dostrzegam każdą minutę wydłużającego się dnia  – idzie ku dobremu, jeszcze tylko trzeba przeżyć marzec! 😛 W dzisiejszych kieszonkach dowiecie się co nieco o tym jak wygląda kynologia za oceanem, dowiecie się o co tak naprawdę chodzi w nazewnictwie typów ras (bc), poznacie grupę wsparcia dla właścicieli reaktywnych psów i zapoznacie się z naprawdę beznadziejnymi life-hackami.

Czytaj dalej…