“Ona tak ma” czyli troszkę o akceptacji

Czasem tak się ułoży w życiu, że na swojej Wielce Oświeconej Kynologicznej Drodze natraficie na wrzód. Ów wrzód może mieć piękne niebieskie oczka, wejrzenie anioła i wygląd crème brûlée. W dość krótkim czasie okaże się, że zamiast słodkiego deseru, życie zaserwowało Wam nadpsutą figę z makiem, albo kukułkę zamiast tiki taków. To, moi drodzy, nazywa się nauczka od losu. Pewno zapytacie: co zrobić z ową Nauczką? Hartczakrowa, nauczona swoim krótkim, acz intensywnym doświadczeniem (2.5 roku i licznik wciąż stuka!) powiem Wam krótko, acz stanowczo: pracować, walczyć, a następnie…zaakceptować. Co robić, jak żyć – tylko dziś, tylko u Hart Czakry!

Czytaj dalej…

Pies reaktywny: instrukcja obsługi

pies reaktywny

Pisałam Wam wielokrotnie, że z Nunusią nudzić się nie da. Ba, więcej jest momentów i słów nienadających się do druku, niż tych słodkich i puchatych. Parafrazując popularny obrazek – życie z psem reaktywnym jest jak jazda na rowerze. Przy czym pali się rower, pali się ziemia, palisz się Ty i przebywasz w piekle. Tak pokrótce można podsumować te gorsze dni 😛 A czasem jest miło, kucycznie, rozpiera Cię duma i sobie myślisz “o w mordę, ale ze mnie PRZEWODNIK“. No, a potem jedna iskierka i….wiadomo 😛

Czytaj dalej…

[kieszonki] lutowe!

Czy Wy też już czujecie wiosnę? Nie wiem, czy to moje znużenie spowodowane wiecznym pucowaniem psich łap, nawet po krótkim siku w ogródku, czy pobożne życzenia – w każdym razie czuję ją w powietrzu, widzę w promieniach słońca i dostrzegam każdą minutę wydłużającego się dnia  – idzie ku dobremu, jeszcze tylko trzeba przeżyć marzec! 😛 W dzisiejszych kieszonkach dowiecie się co nieco o tym jak wygląda kynologia za oceanem, dowiecie się o co tak naprawdę chodzi w nazewnictwie typów ras (bc), poznacie grupę wsparcia dla właścicieli reaktywnych psów i zapoznacie się z naprawdę beznadziejnymi life-hackami.

Czytaj dalej…