„Ona tak ma” czyli troszkę o akceptacji

Czasem tak się ułoży w życiu, że na swojej Wielce Oświeconej Kynologicznej Drodze natraficie na wrzód. Ów wrzód może mieć piękne niebieskie oczka, wejrzenie anioła i wygląd crème brûlée. W dość krótkim czasie okaże się, że zamiast słodkiego deseru, życie zaserwowało Wam nadpsutą figę z makiem, albo kukułkę zamiast tiki taków. To, moi drodzy, nazywa się nauczka od losu. Pewno zapytacie: co zrobić z ową Nauczką? Hartczakrowa, nauczona swoim krótkim, acz intensywnym doświadczeniem (2.5 roku i licznik wciąż stuka!) powiem Wam krótko, acz stanowczo: pracować, walczyć, a następnie…zaakceptować. Co robić, jak żyć – tylko dziś, tylko u Hart Czakry!

Czytaj dalej…

Jak poprawić relację z psem? Kilka sprawdzonych sposobów.

jak poprawić relację z psem

Często mnie pytacie jak poprawić relację z psem, co zrobić, żeby stać się autorytetem, jak zawalczyć o uwagę butnego Fafika. O ile w przypadku wychowania pieska od szczenięcia wydaje się to być dość łatwe (szczególnie w przypadku owczarków), tak schody zaczynają się przy starszym już, przygarniętym psie. Czasem też zaczyna brakować nam czegoś w relacji, możliwe, że z przyczyn od nas niezależnych więź się osłabiła, coś się zmieniło.

Wiecie dobrze, że z Ru trochę już przeszłyśmy, przepracowałyśmy, a wciąż końca drogi nie widać. Przyszedł do mnie piesek, który nie potrafił się bawić, szarpać, aportowanie miał  w głębokim poważaniu, a jedzenie miał pod nosem cały czas. Nic nie musiał. Oprócz tego była w rozkosznym wieku 9 miesięcy, toteż pewnie się domyślacie jak świetnie nam się układało od samego początku 🙂 Wspomnę tylko, że pierwszy dzień rozpoczął się od rzucenia się Balowi do gardła, a potem było tylko…lepiej?

Czytaj dalej…