[recenzja] Psiarska koszulka od “Lisia Nora”!

Lisia Nora koszulka

Znacie mnie już trochę, dlatego na pewno wiecie, że szafiarka ze mnie żadna. Preferuję umiarkowany styl psiary – czyli wygodne dresy, polarki, bluzy, koszulki i topy w możliwie optymistycznych kolorach. Plus dziesięć do fajności mają te ciuchy, w których pojawia się szeroko pojęty motyw psi. Dlatego gdy Lisia Nora ogłosiła, że poszukuje testerów zatarłam rączki i stanęłam w szranki. Nie minęło wiele czasu i przyszła do mnie paczuszka, która zauroczyła mnie od pierwszego wejrzenia.

Czytaj dalej…

[RECENZJA] Paczka z niespodzianką – recenzja Paki Zwierzaka.

_MG_0003zzz
Emocje i oczekiwanie na paczuszkę.

Należę do osób, które uwielbiają niespodzianki, prezenty, drobiażdżki, lubię być zaskakiwana dodatkami, kocham oczekiwać na paczki. Kiedyś, gdy mieliśmy tylko Bala zdarzyło mi się zakupić kilka takich paczek – i z ich zawartości byłam bardzo zadowolona. Niedawno ekipa Paki Zwierzaka zaproponowała mi wysłanie paczuszki do testów – chcecie zobaczyć co tam w środku znaleźliśmy? 🙂

Czytaj dalej…

[RECENZJA] Trixie świecąca obroża na USB.

_MG_0066

Listopad uderzył ze zdwojoną siłą! Długi okres mieliśmy szczęście cieszyć się piękną, złotą jesienią. Teraz jednak nastała nieunikniona słota, deszcz, ciemno, zimno od rana do wieczora. Spacery z psem poza terenami oświetlonymi są utrudnione i dość niebezpieczne.  Wiele firm wychodzi naprzeciw potrzebom psiarzy i na masową skalę produkuje patenty mające na celu wyróżnienie psa gdy nastaną egipskie ciemności (czyli mniej więcej od 16:00 do 8:00 rano :P).

Ja starałam się walczyć ze zbliżającą się słotą i zakupiłam urocze lampki rowerowe. Niedoskonały uchwyt wyżej wymienionych niestety sprawił, że Ru swoją różową lampkę posiała już na początku jesieni, na obediencowym seminarium. Zostałam na lodzie i z pomocą przyszedł mi sklep Zoozone, dzięki uprzejmości którego dostaliśmy możliwość przetestowania ciekawego patentu – świecącej obroży ładowanej przez USB. Ciekawi?

Czytaj dalej…