„Zamigotał świat…” – o wystroju świątecznym w naszym domu.

_MG_0067

„Coraz bliżej święta…” i u nas! 🙂 Jak już wiecie jest to mój ukochany czas w roku, bardzo na niego czekam i bardzo lubię okres adwentu, tego cudownego oczekiwania, specyficznej atmosfery ciepła, przytulności i błogiego spokoju. Staram się zawsze dużo wcześniej wprowadzać świąteczną atmosferę, gdyż najczęściej już w same święta jesteśmy w rozjazdach, odwiedzamy nasze rodziny i tak naprawdę budzimy się przed Sylwestrem, że to już.  To tyle tytułem wstępu, zapraszam na wirtualną wycieczkę! 🙂

Czytaj dalej…

„…when you’re still waiting for the snow to fall” – miszmasz przedświąteczny!

Śniegu nie było i nie ma. Jest 19 grudnia, a w tym sezonie na Śląsku białego puchu jeszcze nie było. Jestem oburzona!

 

Balu też jest oburzony niedoborami pogodowymi w tym roku 🙂

Czytaj dalej…

…It’s Beginning to Look A Lot Like Christmas

 
„Eeee…czy ty się dobrze czujesz?”

 

Przy akompaniamencie piosenek świątecznych zasiadam do pisania notki 🙂
Jestem świrem świątecznym, kwalifikującym się do leczenia. Serio serio. Posiadam wachlarz zasłon gwiazdkowych, ściereczki kuchenne z motywem świątecznym, multum obciachowych bluz (ta pokazana na FB należy do tych lżejszego kalibru ), świąteczne kolczyki, psy mają świąteczne obroże, fretki świąteczne śpiworki, fartuch specjalny do przebywania w kuchni w Wigilię, ba, nawet posiadamy papier toaletowy z wizerunkiem reniferów i śnieżynek 🙂
Gotowi? Bo żeby nie było, że nie ostrzegałam! Zapraszam! 🙂

Czytaj dalej…